paź 26 2005

Polemetk z 8.10:P


Komentarze: 3

No taaa :) No coz niestety pochlania mnie nauka :P tak jak wczorajsze 4 i pol godziny nad matma :] Ucze ucze swoja mala dupe :)
Tyle sie dzialo, a ja powiem tylko tyle ze polmetek byl zajefajny, do 5 rano. Bez nauczycieli, sami rodzice, ale byl niezly luz :) no po za tym, ze w pewnym momencie zolondek nie chcial dac mi spokoju i kazal dwa razy pobiec mi do ubikacji, w wiadomych celach :P Na szczescie jedna ubikacja byla wolna, choc duzo bylo ' potrzebujacych' :P Ogolnie bylo bardzo smiesznie i niezle ! Niezle to malo powiedziane :) Ha ! Wyginam smialo cialo .. dla mnie to malo ! lol :)
Jest roznie :)
Eternal Tears of sorrow - Nightwind's lullaby

*dark_angel* : :
28 października 2005, 08:09
zaciekawiłaś mnie tą Kosmolnicą :) nie słyszałam o tym wcześniej ale spróbuję się dowiedzieć...
27 października 2005, 20:07
no ładnie! Szaleńtwa młodości :D
27 października 2005, 12:28
bleee, matma... niedługo będę musiała nad nią spędzić trochę czasu :/ niezły luz i latanie do kibla brzmi jak konspiracyjne chlanie za plecami rodziców ;)

Dodaj komentarz